Dlaczego kandyduję?
Nie dla pieniędzy, gdyż spokojnie dożyję swoich dni korzystając z owoców mojej pracy. Nie dla sławy, bo nie jestem artystą – tylko polskim przedsiębiorcą.
Kandyduję dlatego, że mój ojciec pracując na roli, nauczył mnie ciężkiej pracy i zawsze byłem mu za tą szkołę życia wdzięczny. Chcę być senatorem, ponieważ jako człowiek doświadczony mam wiedzę i mogę się nią dzielić. Jako przedsiębiorca wiem, jakich zmian wymaga polska gospodarka. Wiem również, ile czasu stawia się mosty, a także, że wiadukt czy kilometr autostrady nie powstaje w weekend na potrzebę chwili politycznej i zaplanowanej konferencji prasowej. Chcę pracować w Senacie, bo już nie raz udowodniłem, że potrafię być po prostu skuteczny, a efekty mojej pracy bronią się same. Firma, którą stworzyłem buduje nowe inwestycje – wciąż piękniejsze i nowocześniejsze.
Kandyduję dlatego, że mój ojciec pracując na roli, nauczył mnie ciężkiej pracy i zawsze byłem mu za tą szkołę życia wdzięczny. Chcę być senatorem, ponieważ jako człowiek doświadczony mam wiedzę i mogę się nią dzielić. Jako przedsiębiorca wiem, jakich zmian wymaga polska gospodarka. Wiem również, ile czasu stawia się mosty, a także, że wiadukt czy kilometr autostrady nie powstaje w weekend na potrzebę chwili politycznej i zaplanowanej konferencji prasowej. Chcę pracować w Senacie, bo już nie raz udowodniłem, że potrafię być po prostu skuteczny, a efekty mojej pracy bronią się same. Firma, którą stworzyłem buduje nowe inwestycje – wciąż piękniejsze i nowocześniejsze.











